Kompulsje i obsesje w życiu naszych bliskich.

Kompulsje i obsesje w znacznym stopniu utrudniają nie tylko życie osoby chorej, ale również jej najbliższych. Obsesje to uporczywe natrętne myśli, które towarzyszą choremu bez względu na porę dnia i nocy. Mogą one dotyczyć na przykład śmierci lub nadchodzącego końca świata. Myśli pojawiające się w głowie chorego zwykle są całkowicie sprzeczne ze światopoglądem i charakterem osoby chorej, a mimo tego traktowane są jako własne. Chory myśli o nich z taką częstotliwością i natarczywością, że bardzo często prowadzą do całkowitej dezorganizacji jego życia.

Obsesjom często towarzyszą kompulsje, czyli czynności i rytuały do wykonywania, których chory odczuwa silny psychiczny przymus. Przykładowo chorobliwy lęk przed chorobą lub zakażeniem bakteryjnym objawia się poprzez odczuwanie potrzeby bardzo często mycia rąk. Bardzo powszechną formą nerwicy natręctw jest też pragnienie wypowiedzenia jakiegoś słowa czy zwrotu. Nie rzadko są one sprzeczne z przekonaniami osoby chorej, na przykład osoba religijna może odczuwać przymus wypowiadania bluźnierstw i plugastw.

Co ważne, chory zdaje sobie sprawę z bezsensowności kilkukrotnego powtarzania czynności, które już poprzednio zostały wykonane dobrze, a mimo tego nie potrafi się temu sprzeciwić. Zwykle towarzyszy mu lęk, że przerwanie danej czynności będzie miało nieprzyjemne konsekwencje dla jego i jego najbliższych. W leczeniu nerwicy natręctw oprócz odpowiedniej terapii psychiatrycznej ważne jest także wsparcie osób bliskich;. Chory nie powinien być izolowany, ani traktowany z dystansem. Powinniśmy wspierać go w leczeniu i współuczestniczyć w jego terapii. Dopiero wtedy przyniesie ona oczekiwane, zadowalające efekty, nawet w postaci całkowitego wyleczenia z nerwicy.

Tagi: , , , , ,


Jak radzić sobie z zespołem natręctw i jak go rozpoznać?

Zespół natręctw to obsesyjne myśli i kompulsywne zachowania utrudniające codzienne życie chorego. Chory może natrętnie myśleć o własnej śmierci lub odczuwać psychiczny przymus częstego mycia rąk. Przymus wykonywania danej czynności lub myślenia o danej sprawie jest tak silny, że bardzo często utrudnia wykonywanie najprostszych codziennych czynności i prowadzi do zaniedbywania wszystkich innych dziedzin życia.

Objawy nerwicy są dość łatwe do zauważenia i wychwycenia. Bardzo często zachowania obsesyjne są sprzeczne z charakterem lub systemem wartości wyznawanym przez daną osobę. Przykładowo osoba religijna może odczuwać przymus obrażania wartości religijnych lub wypowiadania na głos bluźnierstw w kościele. Zaburzeniom obsesyjno – kompulsyjnym towarzyszy nieustający lęk. Chory obawia się, że zaprzestanie wykonywania jakiejś czynności lub zaburzenie rytuału będzie miało bardzo przykre konsekwencje dla jego samego lub jego najbliższych.

Każda próba przeciwstawienia się kompulsjom i obsesjom powoduje kolejną falę lęku i frustracji. Chory wpada w błędne koło, a wyjście z niego będzie go bardzo wiele kosztować. W leczeniu nerwicy natręctw niezbędna jest pomoc psychologiczna. Jeśli zauważymy jej objawy u siebie lub swoich najbliższych niezwłocznie powinniśmy skontaktować się z lekarzem psychiatrii. Zaleci nam on odpowiednią terapię, zwykle przy wykorzystaniu leków przeciwpsychotycznych.

Terapia trwa około 2 lat, a jej efekty są bardzo zadowalające. Najnowsze badania wykazują, że odpowiednio wcześnie wykryta i leczona nerwica natręctw jest w pełni wyleczalna. Co ważne, nerwica to choroba jak każda inna i nie powinniśmy się jej wstydzić. Minęły czasy, kiedy osoby cierpiące na choroby i zaburzenia psychiczne były izolowane od reszty społeczeństwa.

Tagi: , , , , ,


Leki przeciw psychotyczne a leczenie nerwicy natręctw.

Nerwica natręctw, obecnie określane jako zaburzenia obsesyjno – kompulsywne to zespół zaburzeń psychicznych objawiających się obsesyjnymi, natrętnymi myślami na jeden temat i niekontrolowanymi bezwolnymi odruchami. Chory może na przykład odczuwać psychiczny przymus wykonywania określonej czynności, na przykład dotykania danych przedmiotów w określonej kolejności. W razie przerwania tej czynności lub zaburzenia kolejności, chory obawia się jakiegoś przykrego zdarzenia, które dotknie jego samego lub bliskie mu osoby.

Dość powszechnym natręctwem jest też przymus częstego mycia rąk. Chory myje ręce kilkukrotnie w ciągu każdej godziny w obawie przed chorobą lub infekcją. Skupiając się na tej czynności, osoba cierpiąca na nerwicę natręctw nie rzadko zaniedbuje inne dziedziny życia. Zachowania te są zwykle bardzo nieprzyjemne dla chorej osoby i w znacznym stopniu utrudniają jej normalne życie i funkcjonowanie. Chory zwykle zdaje sobie sprawę z tego, że wykonywanie danej czynności z taką częstotliwością jest zbędne, a nawet bezsensowne, a jednak nie potrafią jej zaprzestać. Lęk przed konsekwencjami zaburzenia rytuału jest zbyt silny. Na szczęście nerwicę natręctw można leczyć.

W terapii wykorzystuje się zwykle leki psychotyczne, czyli neuroleptyki i leki antydepresyjne. Ich działanie polega na osłabianiu aktywności komórek nerwowych, co objawia się poczuciem spokoju u chorego. Ich ważną zaletą jest to, że leki z tej grupy nie wywołują efektu uzależnienia. Nawet długotrwałe przyjmowanie tego typu leków nie prowadzi do uzależnienia. Neuroleptyki blokują też urojenia i złudzenia, które często towarzyszą nerwicy natręctw. Ich regularne przyjmowanie ogranicza objawy nerwicy i może nawet doprowadzić do całkowitego wyleczenia.

Tagi: , , , , , , ,



SetPageWidth